Miejsce dla siebie – kupno czy wynajem?

Wyprowadzenie się od rodziców to bardzo poważna decyzja i każdy młody człowiek powinien ją dokładnie przemyśleć. Przede wszystkim należy zastanowić się nad tym, czy chcemy coś wynająć, czy też wolimy kupić. Zobaczmy, jakie zalety mają obie te możliwości.

Wynajem domu lub mieszkania

Kiedy coś wynajmujemy, lokal nie jest nasz i o tym zawsze musimy pamiętać. Niektóre osoby, które oferują mieszkania na wynajem, zakazują dokonywania jakichkolwiek zmian w lokalu. Większość właścicieli jest w tym względzie bardziej elastyczna i pozwala na dokonywanie remontów, wprowadzanie własnych mebli oraz dekorowanie według indywidualnego pomysłu. Jednak warunki wynajmu zawsze trzeba dokładnie ustalić, jeszcze zanim zdecydujemy się podpisać umowę.

Podczas wynajmowania domu lub mieszkania musimy się również liczyć z zapłatą nie tylko rachunków, ale również czynszu. Są to zazwyczaj największe kwoty, jakie przychodzi nam płacić miesięcznie. W Polsce wynajem mieszkania nie jest tani, za lokal płaci się w granicach od 600 zł do nawet 5 000 zł w zależności od metrażu oraz standardów mieszkania.

Kupno własnego lokalu lub budynku

Osoby, którym nie uśmiecha się dostarczać co miesiąc opłaty czynszowej właścicielowi i które cenią sobie własność prywatną, najczęściej decydują się na kupno mieszkania lub domu. Oczywiście w takim przypadku jednorazowe koszty są znacznie większe, ludzie często zaciągają wysokie kredyty na to, aby móc sobie na własny kąt pozwolić. Tymczasem, o ile za dom płacimy jedynie podatek plus koszty zużycia poszczególnych środków, o tyle mieszkanie w bloku objęte jest czynszem nawet, gdy je wykupimy.

Mimo to większość osób uważa, że lepiej jest mieć swoje, niż zamieszkiwać cudze, zwłaszcza, że własne mieszkanie można w razie potrzeby sprzedać lub wynająć komuś innemu. Z kupnem domu i mieszkania związane jest wiele formalności, wymaga to bowiem podpisania umowy u notariusza oraz ustanowienia aktu własności.

Pytanie czy bardziej korzystną opcją jest kupno czy wynajem nieruchomości to temat rzeka. Znajdziemy, bowiem zwolenników zarówno jednej jak i drugiej formy mieszkania. Wynajem to jednak wciąż mieszkanie u kogoś i choćby lokum było dla nas bardzo komfortowe i będziemy o nie dbać jak o swoje, to nigdy nasze nie będzie. Zawsze istnieje ryzyko, że właściciel nagle zmieni zdanie i postanowi je sprzedać, a wówczas albo je kupimy albo przyjdzie znów szukać dla siebie idealnego miejsca i własnego kawałka podłogi.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Solve : *
36 ⁄ 12 =